Branża motoryzacyjna w okowach kryzysu
Branża motoryzacyjna to jedna z tych, które zostały najmocniej dotknięte skutkami kryzysu finansowego, jaki nastał na świecie w 2009 roku. Wyraźnie widać to było w wolumenie sprzedawanych na poszczególnych rynkach samochodów. Spadający popyt na nowe auta, coraz mniej zasobne portfele i trudne do przewidzenia perspektywy powodowały, że część firm musiało się zdecydować na zmniejszenie zatrudnienia w swoich fabrykach, a w najbardziej radykalnych przypadkach część fabryk musiała zostać na zawsze zamknięta.
Część rządów próbowało sobie z objawami kryzysu radzić wspierając finansowo producentów, a co za tym idzie utrzymując poziom zatrudnienia. Inne dofinansowały zakup nowego lub złomowanie starego samochodu po to, by sztucznie ożywić rynek. W Polsce kryzys był wyraźnie mniej odczuwalny, ale obawiając się jego nadejścia Polacy również postanowili ograniczyć wydatki na nowe samochody. Rynek spowolnił również dlatego, że firmy postanowiły zmniejszyć koszty bieżące, by zachować rentowność.
